- Jak ty chcesz iść na plaże, skoro
masz stłuczoną kost… - nie dokończyłam, bo Misaki mnie już nie słuchała,
zasnęła. - Chyba muszę iść dochodzi 16.
Śpij smacznie.
Uśmiechnęłam się lekko i zaczęłam się zbierać. Założyłam sportowe buty, poczesałam się i zaczęłam wychodzić. Otworzyłam drzwi i wyszłam na korytarz. Z kuchni dobiegały głosy rozmowy, pewnie chłopcy rozmawiali na nasz temat. Nie myliłam się. Zatrzymałam się na końcu schodów, tak żeby mnie nie widzieli. To Izumi i Meji gadali.
Uśmiechnęłam się lekko i zaczęłam się zbierać. Założyłam sportowe buty, poczesałam się i zaczęłam wychodzić. Otworzyłam drzwi i wyszłam na korytarz. Z kuchni dobiegały głosy rozmowy, pewnie chłopcy rozmawiali na nasz temat. Nie myliłam się. Zatrzymałam się na końcu schodów, tak żeby mnie nie widzieli. To Izumi i Meji gadali.
