- To wszystko twoja wina! - Powiedziałam zezłoszczona do Aoi'ego. - Gdybyś nie poszedł za mną jak szłam za Ayumi. To udałoby mi się ja odprowadzić....
- Moja wina? To gdybyś TY nie poszła za nami to JA mógłbym ja odprowadzić! - ale nie słuchałam go już bo wybiegam za Ayumi.
- No nie! Winda jest na dole.
- Schody!
I tak zaczęliśmy szaleńczo zbiegać po schodach żeby jak najszybciej dotrzeć do Ayumi. Przeskakując nawet po dwa stopnie byłam pierwsza na dole.
- Moja wina? To gdybyś TY nie poszła za nami to JA mógłbym ja odprowadzić! - ale nie słuchałam go już bo wybiegam za Ayumi.
- No nie! Winda jest na dole.
- Schody!
I tak zaczęliśmy szaleńczo zbiegać po schodach żeby jak najszybciej dotrzeć do Ayumi. Przeskakując nawet po dwa stopnie byłam pierwsza na dole.